Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Czy jestes za tymi zasadami? |
ZA! |
|
40% |
[ 2 ] |
Trzeba zmienic pare rzeczy i beda ok |
|
20% |
[ 1 ] |
Nie bardzo, ale moze dam sie przekonac |
|
20% |
[ 1 ] |
PRZECIW! |
|
20% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 5 |
|
Autor |
Wiadomość |
mum
Sprzedawca cebuli
Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 2052
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Hospicjum
|
Wysłany: Śro 22:26, 28 Lut 2007 Temat postu: Podniesienie poprzeczki? - Zapoznac sie i ocenic |
|
|
Jak czytalem ten art to wydal mi sie bardzo realnym problemem, ktory od dawna mnie przesladuje w naszych przygodach;)
Troche freestajluje jesli macie przeciwnikow - np jakis chlop dostanie w czaszke z miecza z sila 9, powiedzmy od Sebastiano (tu z Rapiera) - to raczej juz ma rozcieta czaszke i pada na ziemie / ucieka /koniec walki/ blaga a jesli chce stanac do walki dalej slania sie na nogach.
Podobnie tez wojownik - ma powiedzmy z pancerzem 4 PP na glowie i 14 zywotnosci. Dostanie za 12 w leb. Wstrzasnie nim to niezle - ale juz sie slania na nogach.
Generalnie myslalem o obarczeniu takim ciezarem graczy rowniez a zasady wyjasnil by art (tam sie lepiej wyslawiaja):
[link widoczny dla zalogowanych]
Czekam na komentarze - profitem z tego moze chocby byc wiecej PD za rozsadek w walce!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mum dnia Sob 19:23, 03 Mar 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Tolo
Hetman
Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 756
Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Estalia
|
Wysłany: Śro 23:48, 28 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Nie podobają mi się te zmiany.
Mum jak prowadzisz walke to z każdym ciosem dowiadujemy się jak to mocno nas boli i nie raz u nas tak było, że postać traci 2 żw ale mum mówił że zalało oczy i nie ma jak walczyć. NA karteczce widać niewielką stratę punktów ale postać jest już nieaktywna, w tym wypadku całkowita żw mówi o tym jak Twarda jest nasza postać że nie jedno już przeżyła bla bla i po dniu bedzie dalej chodzić jak krew zakrzepnie z tymi mniejszymi punktami, krew sie nie leje, boli ale dalej walczy.
Zgodnie z tym artykułem " Jeśli postać przeżyje ranę śmiertelną to automatycznie dostaje 1 Punkt Obłędu. Po otrzymaniu rany ciężkiej otrzymuje Punkt Obłędu po nieudanym teście Siły Woli." "W ostateczności pozostaje wylosowanie jednej z cech i obniżenie jej o 5."
Z powyższego wynika, że po kilku walkach stalibyśmy się chorzy psychicznie i niedołężni.
Art wnosi zmiany ale na gorsze, w 2 ed. i tak śmiertelność jest wyższa, taki goblin s3 +k10 trafia Frytza powiedzmy wt 4 i wyrzuci 6 na kostce to frytz z żywotnością 11 zostaje już na połowie (6żw) już po tym ciosie wiemy że jest dość ciężko ranny i się cofa, jeszcze jedna runda i taki goblin może posadzić chłopaka. Zgodnie z tą zasadą dostałby ranę "lekką" chociaż jeden pkt wiecej i wchodzi na ciężką czyli dostaje kolejny cios, testuje sile woli czy ma obłęd, oraz rzuca na tabelkę krytyków.
Bla nie podoba mi się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
mum
Sprzedawca cebuli
Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 2052
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Hospicjum
|
Wysłany: Śro 23:58, 28 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
a propos fritza - to tak wlasnie by bylo w realu
ale oko, zobaczymy jak dalej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cino
Hetman
Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 772
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Swarek
|
Wysłany: Sob 18:47, 03 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Uważam, że pomysł jest zajebisty!
W artykule problem zajebiście przedstwiony i ma fajne rozwiązanie.
Dostaniesz strzała za 10 żw w rękę i masz ja wybitą, pomimo ze że np. żywotność wynosi 15, moim zdaniem kozak
A liczba otarć może być większa od sumy żywotności pozstaci, też słusznie a i gacze mają jakieś zadośćuczynienie Możesz mieć 10 drobnych ranek i spokojnie walczyć dalej (przy żw np. 15) a równie dobrze dostaniesz strzał zdejmujący 10 z żw i padasz nieprzytomny
Zwiększy to dynamikę walki, będziemy walczyć ostrożniej i starać się unikać tego, będą prawdziwe złamania otwarte po walkach itp!
Czas rekonwalescencji troszkę długi jest, ale to tak jak w życiu .
Ujemne modyfikatory? do czasu wyleczenia się jak najbardziej!
Oczywiście problem pojawia się, bo to są dodatkowe zasady i (tak jak u nas z prawem) zamiast pomagać ich nadmiar może szkodzić, więc jeżeli już się zdecydujemy na to to nasz strażnik mechaniki systemu musi mieć to w paluszku! Ale to chyba nie problem, co Mum?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
mum
Sprzedawca cebuli
Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 2052
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Hospicjum
|
Wysłany: Sob 18:59, 03 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
nie problem mozemy tez zmienic na wlasne potrzeby je jakby co
--
albo powierzyc to mojej improwizacji
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
awdzian
Hetman
Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 708
Przeczytał: 2 tematy
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Fargo
|
Wysłany: Nie 12:23, 04 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jestem za pomysłem ale sposob wg mnie jest taki sobie
po mojemu żywotność odzwierciedla wytrzymałość w czasie walki poprostu kotś kto zostanie cięty z początku mimo bulu walczy normalnie dalej dopiero po jakimś czasie z powodu utraty krwi słabnie im więcej ran tym szybciej osłabnie nie zapominajcie o Adrenalinie jaka towarzyszy podczas walki no i o szoku wywołanym mocnym ciosem
sytuacja z życia wzięta po wypadku autobusu uczestnik wypadku był w takim szoku że poszedł do domu a w domu okazało się ze ma obie nogi połamane
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|